Strona główna

dbając


Myślicie czasem o ważnej sprawie w sensie, że jeśli coś pochodzi z morza /jezior (z rzadka z hodowli), to czy nie jest zagrożone wyginięciem? Mnie to interesuje i wiem, że...  możemy jeść mnie ;), czyli szprotki, bo podobnie jak kilkanaście innych gatunków nie jestem zagrożona przełowieniem ;). Pozostałe gatunki to m. in.: flądra, mintaj, śledź, omułek jadalny (ale hodowlany) okoń, szczupak, sandacz czy też pyszny pstrąg tęczowy (pozostałe też pyszne, ale przy pstrągu nie mogłam się powstrzymać!)   

by szprotka ekologiczna


z morza 2010-03-12 02:42:56
skomentuj (2)